Pewnego pięknego ranka pognałam (w towarzystwie wybornym, wyśmienitym), jak te jesienne liście wichrem gnane, do Nowej Huty. A jako że sprzyjała zarówno pogoda, jak i szczęście ( więcej
tu ) - z podróży zrodził się dzisiejszy, inspirowany najmodniejszymi z najmodniejszych trendów sezonu, wpis. Polecam konkursy, polecam Hutę i wspaniały kiermasz bezdomnych
EMAUS, polecam
jesienne melodie, ciepłe swetry i ciasteczka holenderskie.
fot. Romasz Indyk
sweater-St.Oliver, sh boots and vest, swapped trousers, nn shiny bag